Kochani, jeśli chcecie, jestem też na Wattpadzie -
https://www.wattpad.com/user/Dream_Winchester
Sukcesywnie dodaję tam rozdziały opowiadań,
Oliwer akurat jest na bieżąco ;). Czytajcie więc gdzie Wam wygodniej.
W jednej trzeciej człowiek
Obudził
mnie przeszywający ból karku i lędźwi. Stęknąłem ciężko,
zdając sobie sprawę ze swojej niewygodnej pozycji, w której
prawdopodobnie spędziłem całą noc. Podniosłem głowę, czego
jednak zaraz pożałowałem – nigdy więcej spania na siedząco z
głową opartą o łóżko. Miałem wrażenie, jakby ktoś złożył
mnie trzy razy w pół i zamknął w jakimś pudełku.
–
Kurwa – sapnąłem, masując kark, kiedy nagle poczułem się
obserwowany. Zerknąłem na Oliwera, spoglądającego na mnie zza
szkieł swoich okularów. – Nie śpisz? – zdziwiłem się.
Musiało być wcześnie rano, bo przez szare niebo dopiero przebijały
się promienie słoneczne. Pokręcił głową, cały czas się we
mnie wpatrując. – Jak się czujesz?
–
Okej – odparł krótko, zwięźle i na temat, jak to Oliwer. Po nim
nie mogłem oczekiwać rozwinięcia tematu, jak zwykle. Westchnąłem
ciężko, podnosząc się. Coś aż zgrzytnęło mi w kościach, to
chyba pierwsze oznaki starości.
– Coś
cię boli?
Oliwer
znowu pokręcił głową.
–
Chcesz jeść?