Rozdział
byłby szybciej, niestety coś stało się z Facebookiem i nie mogłam
pobrać pliku od Oni. Ale nic straconego, publikacja i tak wyszła
wcześniej niż zazwyczaj. Dziękuję Wam bardzo za spory odzew pod
ostatnią częścią, dawno już nie pisało mi się rozdziału tak
przyjemnie i to głównie dlatego dwudziesty trzeci pojawia się
szybciej. :)
Niedawno
do swojego spisu opowiadań przywróciłam „Słońce za chmurami”,
oczywiście nie wszystkie rozdziały. Jest to dla mnie bardzo ważny
tekst, przy nim moje pisanie najbardziej ewoluowało i mam do niego
największy sentyment. No i zresztą to właśnie dzięki „Słońcu”
zaskarbiłam sobie tylu czytelników, dlatego pomyślałam, że warto
go umieścić na tym blogu. Jeżeli chcecie sobie odświeżyć czy to
komentarze, czy też pierwsze rozdziały – zapraszam, wystarczy
wejść w zakładkę „spis opowiadań”. Stworzyłam również
nową okładkę, jak Wam się podoba?
Z
innych informacji, za tydzień zaczynam wakacje (w końcu!), czekają
mnie ostatnie w tej sesji egzaminy, które mam nadzieję że zdam, a
później postaram się przysiąść i przygotować coś dla fanów
ZTP. :) Liczę, że trochę stęskniliście się za tym
opowiadaniem, bo ja bardzo. :D
Rozdział
sprawdziły niezastąpione Ekucbbw. i Oni.
Szybko
zerwany plaster