Zachęcam do pisania komentarzy. :) W ten sposób możesz nie tylko sprawić, że rozdział pojawi się szybciej albo będzie dłuższy, ale także podziękować mi za pracę. W prowadzenie tego bloga wkładam sporo wolnego czasu, będzie mi bardzo miło, gdy (nawet krótko!) skomentujesz moje teksty.

sobota, 25 czerwca 2016

Rozdział 24. (Americana)

Tym, którym zaczęły się wakacje, życzę wypoczynku i spędzenia wolnego czasu dokładnie tak jak chcecie. A pracującym wytrwałości i niewykańczających upałów. :) Jeżeli o mnie chodzi, to uwielbiam lato. Mam nadzieję, że w moim przypadku wolne dni zaowocują w nowych, lepszych opowiadaniach. ;)

Sprawdzały Ekucbbw. i Oni. 

Niefortunne spotkanie

Uśmiechnął się pod nosem, patrząc na uśpioną twarz Jasia przyciskającego policzek do jego poduszki, którą też nieco obśliniał. Na pewno mu to rano wytknie, postanowił i podniósł się. Nerwowe poruszanie się podczas snu i pochrapywanie również, pomyślał z rozbawieniem. Chociaż musiał przyznać, że te wszystkie rzeczy, które Janek robił podczas snu, były całkiem urocze. I mimo że nigdy nie zastanawiał się, jak Schneider wygląda, śpiąc, teraz już wiedział, że był to całkiem przyjemny widok. Nawet jeśli wliczało się do tego wszystkie zabawne odgłosy, które przy tym wydawał. Każde jego chrapnięcie, mlaśnięcie i sapnięcie wywoływało szeroki uśmiech ni to rozczulenia, ni rozbawienia na ustach Aleksa.

sobota, 18 czerwca 2016

Kickflip - zapowiedź

Przychodzę do Was z opisem, myślę że długo zapowiadanego opowiadania. Wczoraj wrzuciłam na fanpejdża kilka urywków z pierwszego rozdziału, zaciekawionych odsyłam więc do Facebooka. 
Nie wiem jednak kiedy ruszę z publikacją. Kickflip jest dość ściśle związany z Americaną, a jego akcja rozgrywa się po niej. Myślę więc, że jeszcze wrzucę Wam z dwa-trzy rozdziały, żeby być pewna, że nie dostaniecie żadnych spojlerów. Chociaż jak dla mnie to w Kickflipie te spojlery i tak nie są jakieś duże. :) No i można się za niego zabrać, nie mając kompletnie żadnego pojęcia o Americanie.

A teraz pytanie do Was - wiecie już kto będzie główną postacią Kickflipa?

czwartek, 16 czerwca 2016

Rozdział 23. (Americana)

Rozdział byłby szybciej, niestety coś stało się z Facebookiem i nie mogłam pobrać pliku od Oni. Ale nic straconego, publikacja i tak wyszła wcześniej niż zazwyczaj. Dziękuję Wam bardzo za spory odzew pod ostatnią częścią, dawno już nie pisało mi się rozdziału tak przyjemnie i to głównie dlatego dwudziesty trzeci pojawia się szybciej. :)

Niedawno do swojego spisu opowiadań przywróciłam „Słońce za chmurami”, oczywiście nie wszystkie rozdziały. Jest to dla mnie bardzo ważny tekst, przy nim moje pisanie najbardziej ewoluowało i mam do niego największy sentyment. No i zresztą to właśnie dzięki „Słońcu” zaskarbiłam sobie tylu czytelników, dlatego pomyślałam, że warto go umieścić na tym blogu. Jeżeli chcecie sobie odświeżyć czy to komentarze, czy też pierwsze rozdziały – zapraszam, wystarczy wejść w zakładkę „spis opowiadań”. Stworzyłam również nową okładkę, jak Wam się podoba? 

Z innych informacji, za tydzień zaczynam wakacje (w końcu!), czekają mnie ostatnie w tej sesji egzaminy, które mam nadzieję że zdam, a później postaram się przysiąść i przygotować coś dla fanów ZTP. :) Liczę, że trochę stęskniliście się za tym opowiadaniem, bo ja bardzo. :D

Rozdział sprawdziły niezastąpione Ekucbbw. i Oni.


Szybko zerwany plaster

sobota, 11 czerwca 2016

Rozdział 22. (Americana)

W tym rozdziale ważną rolę odgrywa muzyka, a dokładniej jeden kawałek. Odsłuchanie go nie jest w żadnym wypadku potrzebne, jednak żeby nadać odpowiedniego klimatu, polecam pewien cover, który znajdziecie na mojej playliście pod numerkiem 17. Jest też załączony poniżej. Uważam, że pan, który go stworzył, jest genialny, dlatego polecam zajrzeć na jego kanał. Ma bardzo mało wyświetleń i polubień, co jest dla mnie rzeczą niezrozumiałą. :) 


Inna sprawa jest taka, że należą się ode mnie ogromne podziękowania dla Oni, która uświadomiła mi kilka spraw związanych z nutami. Ja z tworzeniem muzyki nie mam nic wspólnego, niewiele też o tym wiem, dlatego bardzo dziękuję za Twoje wykłady. :) Pomogły mi. 
I już nie przedłużając, zapraszam na rozdział. 

Sprawdziły Ekucbbw. i Oni. 


Wścibska, ruda, wiktoriańska panna

sobota, 4 czerwca 2016

Rozdział 21. (Americana)

Jak już pisałam na fanpejdżu, wraz z tym rozdziałem "Americana" staje się najdłuższym opowiadaniem, jakie napisałam od kilku lat. Dłuższe było tylko "Zostawić rzeczywistość", przez które ten blog został powołany do życia. ;) A to jeszcze nie koniec, wciąż nie potrafię oszacować ile rozdziałów zostało nam do końca, mimo że fabułę już całą opracowałam. Mam jednak nadzieję, że zostaniecie z Aleksem i Jasiem do ostatniego rozdziału. :)

Sprawdzały Ekucbbw. i Oni.

Zakorzeniony strach

Mój banner:

Mój banner:

Obserwatorzy

Zdjęcia opublikowane na blogu nie są moją własnością. Nie mam żadnych korzyści finansowych z powodu umieszczenia ich na stronie.