czwartek, 25 sierpnia 2016

Rozdział 7. (Gówniarz)

Rozdział dodaję szybciej niż planowałam, ponieważ wyjeżdżam i później mogę nie mieć takiej okazji. W przyszłym tygodniu publikacja powinna być normalnie, choć nie wiem, czy będę mieć dostęp do Internetu, dlatego wolę już teraz uprzedzić. A jeżeli nie będę mieć żadnych problemów z siecią, możliwe, że wrzucę Wam coś wcześniej. :)
 Życzę miłego czytania i dziękuję za taki odzew pod poprzednim rozdziałem! Skutecznie mnie zmotywowaliście i (jak pisałam na fanpejdżu) Americanę mogę potraktować już jako opowiadanie skończone. Został mi do napisania jedynie epilog... Jakoś tak mi smutno, kiedy sobie o tym pomyślę.

 Rozdział sprawdzała Ekucbbw.

Wujek Maciej

sobota, 20 sierpnia 2016

Rozdział 28. (Americana)

Kochani, jedna z moich bet, Oni, niedawno założyła bloga i wystartowała z nowym opowiadaniem. Serdecznie Was do niej zapraszam, bo myślę, że naprawdę warto tam zajrzeć i przeczytać. :)  http://fake-sky.blogspot.com 

Sprawdzała Oni i Ekucbbw.

Coś się w nim zmieniło

Krajobraz za oknem coraz bardziej się zmieniał. Góry przeobrażały się w pagórki, a pagórki w łąki i pola uprawne, na których jeszcze zalegał śnieg. Ilość białych zwałów jednak z każdym kilometrem stopniowo się zmniejszała, aż wreszcie zniknęły, pozostawiając suche, zgniłozielone połacie. Słońce świeciło wysoko na niebie i gdyby nie bezlistne drzewa, łatwo można byłoby pomylić pory roku.

niedziela, 14 sierpnia 2016

Rozdział 6. (Gówniarz)

Przypominam o możliwości zakupu Akademika. :) A tych, którzy przeczytali, bardzo proszę o gwiazdki i nawet bardzo krótkie komentarze. ;) 

Sprawdzała Ekucbbw.

Nokaut. No i po ptokach

Chłodny wiatr owiał jego policzki, a on dopiero zaczął sobie uzmysławiać, co takiego właśnie robił. Nie miał pojęcia, dlaczego tu stał, narażając się swoją twarzą dla jakiegoś dzieciaka, którego przecież nawet dobrze nie znał. I co najważniejsze: dla dzieciaka, który go okradł.

piątek, 12 sierpnia 2016

Akademik już dostępny!

Zgodnie z tytułem notki - "Akademik" jako całość jest już dostępny na beezarze. Tutaj macie link: http://beezar.pl/ksiazki/akademik
Nie będę pisała, że poszło mi szybko, łatwo i przyjemnie, bo powieść skończyłam pisać jakoś w maju. I o ile wtedy wydawało mi się, że najgorsze już za mną, myliłam się. Prawdziwa praca dopiero się zaczynała. 
Jak już wspominałam wcześniej, ogromne podziękowania należą się dla Oni i Ekucbbw., dziewczyny odwaliły kawał dobrej roboty z poprawianiem moich okropnych błędów. 
Jeżeli zaś chodzi o sam etap pisania tego tekstu, to bardzo pomogły mi osoby komentujące opowiadanie z rozdziału na rozdział. Inaczej nie potrafiłabym się zebrać, żeby doprowadzić "Akademik" do końca. W szczególności bardzo mi się przysłużyła Ai~chan i rozmowy dookoła opowiadaniowe i nie tylko. Dzięki, miło było tak sobie popisać. :)

poniedziałek, 8 sierpnia 2016

Rozdział 4. (Akademik)

Kochani, jako że na dniach opublikuję e-book Akademika, postanowiłam wrzucić Wam jeszcze jeden rozdział opowiadania. Mam nadzieję, że rozwieje on wszelkie wątpliwości tych, którzy wciąż zastanawiają się, czy chcą kupić tekst (obojętnie w którą stronę miałoby to rozwiać te wątpliwości).
Wszystkie cztery rozdziały zamieściłam również na beezarze w postaci PDF-u, możecie pobrać go tutaj
Podziękowania do osób, które pomogły mi w pisaniu tego tekstu, zamieszczę jeszcze w notce informującej o e-booku. Na tę chwilę chciałabym jednak naprawdę mocno wyściskać Akari, która wskazała mi błędy logiczne i Oni wraz z Ekucbbw., bo poświęciły sporo swojego czasu na korektę. Dzięki dziewczyny. :) 


Studencka kuchnia

Mój banner:

Mój banner:
Zdjęcia opublikowane na blogu nie są moją własnością. Nie mam żadnych korzyści finansowych z powodu umieszczenia ich na stronie.