sobota, 14 stycznia 2017

Rozdział 24. (Gówniarz)

Zbliża się okres sesji i pewnie wielu z Was zgodzi się ze mną, że końcówka semestru może się okazać gorsza niż sama sesja, więc nie wiem jak to będzie wyglądać za tydzień z rozdziałem. Miałam już problemy, żeby napisać ten, także liczę na Waszą wyrozumiałość. :) 

Rozdział jest niesprawdzony z wyżej podanego powodu. Wysłałam go do bety chwilę przed opublikowaniem na blogu, jednak nie wiem, czy miałabym czas na publikację później, dlatego wrzucam wersję surową. 

I jeszcze przypomnę, że Donikąd zostało już opublikowane. Znajdziecie je tutaj: http://beezar.pl/ksiazki/donikad


Po prostu być obok. Nic więcej

To nie był dobry pomysł, huczało mu w głowie, kiedy poczuł dłonie Jakuba na swoich pośladkach. To zdecydowanie nie był dobry pomysł. Kuba, owszem, miał w sobie coś, co sprawiało, że miękły kolana. Szarmancki uśmiech, umiejętność prowadzenia rozmowy i silne, wysportowane ciało. Czego chcieć więcej? Czego innego gej, taki jak Łukasz, mógłby pragnąć? Przecież Jakub nie dość, że dobrze wyglądał, to jeszcze był naprawdę inteligentny. Owszem, ciało Łukasza zareagowało tak jak powinno. Już w progu poczuł przyjemne dreszcze, kiedy zaczęli całować, a powód, przez którego zawitali w mieszkaniu Kuby, odszedł w zapomnienie. Żaden z nich zdawał się nie pamiętać ani o Lubiewie, ani o obiecanym kieliszku mołdawskiego wina.

Donikąd już jest!

Kochani, tak jak zapowiadałam, wreszcie udało mi się doprowadzić "Donikąd" do końca. Jak zwykle możecie nabyć ebooka na platformie beezar

http://beezar.pl/ksiazki/donikad 

Tekst jest naprawdę bardzo długi, właściwie to przekroczył moje początkowe oczekiwania. ;) Mam nadzieję, że Wam się spodoba. Po przeczytaniu ślicznie proszę o jakieś komentarze i gwiazdki.

sobota, 7 stycznia 2017

Rozdział 23. (Gówniarz)

Edit: Dla wszystkich którzy czekają na "Donikąd", mam dobre wieści. Jest już napisane, myślę, że do przyszłego tygodnia powinnam się wyrobić i opublikować. :) 

Sprawdziła Ekucbbw.

Groźby

Popatrzył w stronę kobiety; wysokiej, dość męsko zbudowanej, z grubo ciosaną twarzą. W pierwszym momencie uderzyło w niego jej podobieństwo do brata. Kiedy marszczyła brwi i mierzyła go wzrokiem, miał wrażenie, jakby ktoś Macieja sklonował i zamienił w kobietę... Swoją drogą, szybko spostrzegł również, że Maciej w wersji kobiecej nie byłby zbyt urodziwy. Dobrze, że natura postanowiła stworzyć go mężczyzną.
– Myślałem, że przyjdziesz wieczorem – odezwał się starszy Wyszyński. Wyraz jego twarzy stężał, a spojrzenie skoncentrowało się na Filipie, całkowicie pomijając stojącą nieopodal Darię. Maciej nic jednak nie zrobił, nie ruszył się chociażby o minimetr; stał, jakby oczekując dalszego rozwoju wydarzeń, których nie miał zamiaru popychać do przodu.

sobota, 31 grudnia 2016

Rozdział 22. (Gówniarz)

Kochani, jako że za chwilę powitamy 2017 rok, życzę Wam wszystkim, by był on znacznie lepszy od 2016. Abyście weszli w niego pełni optymizmu i pamiętali, że szczęście jest zależne od nas samych. :) Warto więc doceniać chwile, bo zaraz i 2017 odejdzie w zapomnienie. ;)

Swoją drogą, po raz pierwszy w życiu poczułam, że naprawdę się starzeję.

Rozdział sprawdziła Ekucbbw.

Daria

poniedziałek, 26 grudnia 2016

Święta '02 (część 2.)

Chciałam Wam jeszcze w te święta wrzucić rozdział Gówniarza, jednak nie udało się. Świąteczny dodatek skończyłam pisać dopiero wczoraj, bo oczywiście (co za niespodzianka) rozrósł się. Ale patrząc po moich ostatnich tekstach, nie powinno mnie to dziwić, wszystko ostatnio przekracza zakładaną przeze mnie długość. I tak Święta '02 mają dwadzieścia trzy strony w Wordzie, ale mam szczerą nadzieję, że przypadły Wam do gustu i że moje męczenie się nad nimi nie poszło na marne. :) 
Mimo wszystko jestem z siebie dumna. Takie rozwijanie postaci i historii pobocznych jakoś cieszy mnie znacznie bardziej, niż wymyślanie odrębnych fabuł. Dzięki temu jeszcze bardziej zżyłam się z Maciejem i Łukaszem. Mam więc też nadzieję, że i dla Was stali się bliżsi. ;)

Z racji tego, że niedawno skończyłam pisać, tekst surowy i niesprawdzony. Wszystkie błędy biorę na siebie, chciałam po prostu jak najszybciej to wrzucić.

Święta '02
część 2.

Mój banner:

Mój banner:
Zdjęcia opublikowane na blogu nie są moją własnością. Nie mam żadnych korzyści finansowych z powodu umieszczenia ich na stronie.