środa, 5 października 2011

Zostawić rzeczywistość

Nazywam się Filip Brzozowski, jestem gejem, moje życie legło w gruzach, gdy sięgnąłem po wyniki badań i przeczytałem: „pozytywny”.

Filip to główny bohater, zdawałoby się, że normalny polski gej studiujący bankowość oraz ukrywający swoją orientację przed rodziną i przyjaciółmi... Zmaga on się jednak z nieuleczalną chorobą. Jest wiecznie użalającym się nad sobą pesymistą. Dla niego HIV oznacza jedynie życie w oczekiwaniu na śmierć.
Pewnego dnia, na zwykłym spacerze z psami, spotyka dziwnego mężczyznę, który niczym niezrażony, robi mu zdjęcia! To spotkanie wywraca jego spokojne, pełne żałoby życie do góry nogami.



Rozdział 39. Faceci nie płaczą
Rozdział 38. O jeden telefon za dużo
Rozdział 37. W zdrowiu i w chorobie
Rozdział 36. Klaudia
Rozdział 35. Kawiarnia sowa łączy ludzi
Rozdział 34. Never gonna be alone
Rozdział 33. Lepsza najgorsza prawda od najpiękniejszego kłamstwa
Rozdział 32. Gra na dwa fronty?!
Rozdział 31. Oschłość
Rozdział 30. Złość piękności szkodzi, panowie
Rozdział 29. Od sesji do...
Rozdział 28. Ach, ta zazdrość
Rozdział 27. Wieczór z dzieckiem
Rozdział 26. Pierwsza randka
Rozdział 25. To są skutki picia wódki!
Rozdział 24. Pomóżmy młodemu
Rozdział 23. To sen?
Rozdział 22. Po prostu żałosny
Rozdział 21. Nie ma to jak Jack Daniels
Rozdział 20. Tylko przyjaciel?
Rozdział 19. Jak każdy
Rozdział 18. Humor Adama
Rozdział 17. Perfumy, papierosy i piwne tęczówki
Rozdział 16. Pomagając sierotce
Rozdział 15. Unikanie
Rozdział 14. Wizyta blondynka
Rozdział 13. Adam i jego za długi język
Rozdział 12. Co to oznacza?
Rozdział 11. Co tam, że przystojny! To idiota!
Rozdział 10. Chodzący ideał
Rozdział 9. Ku normalności.
Rozdział 8. I co dalej?
Rozdział 7. Taki jak ja
Rozdział 6. Przy piwie
Rozdział 5. Gdyby nie ty...
Rozdział 4. Poważna rozmowa
Rozdział 3. Przeznaczenie?
Rozdział 2. Pod wierzbą
Rozdział 1. Fotografowany przez nieznajomego
Prolog

28 komentarzy:

  1. nie będzie wiecej ?

    OdpowiedzUsuń
  2. Dlaczego miałoby nie być?

    OdpowiedzUsuń
  3. kiedy dodasz następny rozdział ??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przecież niedawno został dodany.

      Usuń
  4. niedziela, 18 grudnia 2011 Niedawno ??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Istnieje też coś takiego jak strona główna. Znajdziesz tam najnowszy rozdział.

      Usuń
  5. Oj tam oj tam xD

    OdpowiedzUsuń
  6. Hej, kiedy dodasz nowy rozdział? Minął już ponad miesiąc od ostatniego

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja chce następny rozdział! ^^ No kurcze, Książe za bardzo mi do gustu nie przypadł ;P

    OdpowiedzUsuń
  8. Naprawdę, bardzo lubię wszystkie twoje opowiadania ! Są takie wyjątkowe :) Ale tak baardzo brakuje mi już Zostawić Rzeczywistość. Mogę być wścibska i spytać, kiedy dodasz następny rozdział ? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakoś na dniach powinien się pojawić :)

      Usuń
  9. Hej. Ej kiedy dodasz rozdział. To opowiadanie jest tak ciekawe i wciągające a ty trzymasz nas w takiej niepewności xD

    OdpowiedzUsuń
  10. Super opowiadanie! ;) Kiedy możemy spodziewać się więcej?

    OdpowiedzUsuń
  11. Kiedy następny rozdział ?! Co dzień wchodze tu po kilka razy dziennie.........jestem uzależniona od tego opowiadania !!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. To niesprawiedliwe... Tyle czasu trzymasz nas w niepewności. Zlituj się nad nami! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Z niecierpliwością czekam na kolejne części :) Opowiadanie cudowne.

    OdpowiedzUsuń
  14. MYYYYY CHCEMYYYYYY DALEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEJ!!!!!!!! Przynajmniej ja bardzo tego pragnę ;) ... oh, proszę, daj kolejny rodział!

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam nadzieję ,że w najbliższym czasie pojawi się nowy rozdział ^^

    OdpowiedzUsuń
  16. A to trzeba być okrutnym człowiekiem żeby zakończyć w takim momencie i nie kontynuować. Ty zła kobieta jesteś. Do piekła pójdziesz zobaczysz. A tak nawiasem, Twoja książka dostępna jest tylko w internecie(w sensie że zakup przez internet)??

    OdpowiedzUsuń
  17. Przeczytałam całego "Księcia z bajki" i dość pobieżnie "Zostawić rzeczywistość" - wybacz Autorko, ale nie dałam rady tego strawić w całości. Masz problem z konstrukcją postaci - wszystkie jak jeden mąż są płaską kalką i to nie żywych ludzi a postaci - strzelam, że oglądałaś i duże wrażenie na Tobie wywarł serial QaF (zresztą imo świetny). Ale niestety oddanie na papierze zupełnie Ci nie wyszło. Adam chyba miał być odpowiednikiem Briana (to zaliczanie bez zobowiązań, nastolatek który się w nim zakochał, konkurencja z Sebastianem, itd. - nawet ratowanie 'księżniczki' przed dresami...) ale zdecydowanie brak mu charyzmy i inteligencji. Filip - coś a'la Michael - nie wzbudza zainteresowania swoimi losami, brak mu uroku i jakiegoś kręgosłupa - on leci tak jak wiatr zawieje. Krystian - w zamierzeniu chyba skrzyżowanie Justina z Emmetem - jest tragicznie skonstruowany. Robisz tą postacią krzywdę wszystkim "ciotkom", sugerując, że "ciotowaty" 19latek jest aż tak tragicznie głupi i zatrzymany w rozwoju intelektualnym gdzieś na etapie kilkuletniego dziecka płci żeńskiej oraz kompletnie nic sobą nie prezentuje, nawet ładny nie jest (małe oczka, blizny potrądzikowe). W ogóle żaden z Twoich bohaterów nie jest męski, nie myśli jak mężczyzna, nie czuć że to mężczyźni. Wszyscy, jak jeden, mają psychikę kobiecą/w niektórych przypadkach "dziewczynkowatą" i lecisz po stereotypach. Brak jakiejkolwiek głębi, wymiaru postaci. Jeśli chodzi o fabułę - to w zasadzie jej za bardzo nie ma. Ot spotykają się, zakochują, rozstają - i nic poza tym się nie dzieje. Przy takiej konstrukcji (gdzie fabuła jest prosta jak konstrukcja cepa) powinnaś się skupić na postaciach, nadać im prawdziwe, realne cechy - inaczej nie ma tu nic, co by w jakikolwiek sposób przyciągało (poza znaczkiem *yaoi, przyciągającym piszczące nastolatki:P).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie będę zaprzeczać, wiem jak jest z tymi opowiadaniami dlatego właśnie zrezygnowałam z ich pisania ;) To są teksty stare i "ekperymentalne".

      Usuń
    2. sorry, że się wtrącę, ale mam pytanie bo jeśli to jest opowiadanie stare i "eksperymentalne" to czy W OGÓLE będzie ciąg dalszy?

      Usuń
    3. Pisałam już, że szanse są bardzo małe. Nie mam ochoty kontynuować czegoś, co uważam za bardzo słabe.

      Usuń
    4. Słabe? Żartujesz? To jest niezwykle, do tego to jest pierwsze opowiadanie jakie spotkałam, które porusza temat wirusa HIV i problemów z tym związanych. Naprawdę, cała historia mnie poruszyła i dała inne spojrzenia na taką chorobę. Ale możesz np. "wyskrobać" jeden dodatkowy rozdział, który wszystko kończy.

      Usuń
    5. zgadzam się chociaż jeden ostatni rozdział

      Usuń
    6. Szczerze powiem, że chciałabym jakieś zakończenie. Tylko obawiam się, że ten jeden rozdział mógłby wyjść tak z ni gruchy, ni z pietruchy, że tak powiem. Aczkolwiek szkoda byłoby tego nie kończyć. Opowiadanie nie jest idealne, ma swoje wady, ale ma też pewien urok. I sądzę, że nie tylko ja chciałabym wiedzieć co się dalej wydarzy. Jednak, głupio byłoby by to zakończyć, by tylko skończyć. Jednak wiem, że nawet takie zakończenie byłoby w wielkim stylu. Jeden rozdział, to może za mało, ale w dwóch, fajnie mogłabyś to zakończyć. Wiem, że nie lubisz tego opowiadania (jak sama mówiłaś, najbardziej lubisz bohaterów.. i tyle) ale naprawdę ma ono swoich fanów tutaj. Wątpię, aby chodziło tylko o to, że opowiadanie jest yaoi... Ja na przykład lubię spojrzenie Filipa na świat, jest takie pesymistyczne.
      Nie nakłaniam Cię do jego dalszego pisania, jednak chcę pokazać, iż nie jest ono słabe. Nie jest najlepszym Twoim dziełem (obecnie kocham ZTP i tuptusiam z niecierpliwością na następny rozdział) ale czytelnicy i tak go lubią..
      To chyba tyle w tym temacie... ^-^

      Pozdrawiam i życzę dużo weny! <3

      Usuń
    7. Moim zdaniem To opowiadanie jest najlepsze. Także lubię spojrzenie Filipa na świat i jest dość ciekawie opisana jago historia.

      Usuń
  18. Dostaniemy kolejną porcję opowiadania?! :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy nadesłany komentarz!

Mój banner:

Mój banner:
Zdjęcia opublikowane na blogu nie są moją własnością. Nie mam żadnych korzyści finansowych z powodu umieszczenia ich na stronie.